Recenzja - FILM- wrzesień 2004
KOD.Zbigniew Łowżył Project.Symfonia Ogrodów cz.I
Jedna z najciekawszych płyt tego roku.
Zbigniew Łowżył znany ze swoich wcześniejszych eksperymentów balansujących na pograniczu wielu gatunków
(jazzowo-etniczny'Nisani' nagrany wspólnie z Tymonem Tyrańskim) i tym razem spisał się na medal.
Do spółki z Krzysztofem Nowikowem stworzył wyjątkowo nastrojowy album, który aż prosi się do
wykorzystania w filmie. Kompozytorzy połączyli tu pełne emocji i przestrzeni brzmienie chłopięcego
chóru, orkiestry kameralnej oraz sopranowego śpiewu Anny Mikołajczyk z genialnie dobranymi,
elektronicznymi barwami ('Kikimora', 'Kod/rmx/2'). Przy czym elektronika ogranicza się do
pojedynczych dźwięków albo subtelnego przetwarzania akustycznych brzmień (zapętlony głos
Mikołajczyk). Mocną stroną albumu są poetyckie teksty autorstwa Mateusza Marczewskiego, przenoszące
słuchacza w piętnasty wymiar.
Recenzja - Gazeta Wyborcza - maj 2004
KOD. Zbigniew Łowżył Project. Symfonia Ogrodów cz.I
(...) Łowżył i Nowikow rozwijają wątki zapoczątkowane przez siebie na wydanym przed dwoma laty krążku
'Bracia Karamazow'. Tak samo jak wówczas, tak i dziś mamy do czynienia ze swobodną i odważną próbą
przedstawienia współczesnej ambitnej muzyki, która ewidentnie ignoruje podziały stylistyczne i gatunkowe.
Z muzyką, której ekspresja jak i przekaz wynikają wprost z doświadczeń i fascynacji twórców, niezależnie
od tego czy odwołują się do języka tzw. kultury wysokiej czy do estetyki szeroko pojętej muzyki rozrywkowej. W tym tkwi specyfika i szczerość propozycji obu twórców - unikanie grepsów, schematów, oczywistych i sprawdzonych rozwiązań. Zmienił się z całą pewnością rozmach, na jaki artyści mogli sobie pozwolić. To już nie kameralna, dwuosobowa próba, ale przedsięwzięcie skupiające wielu wykonawców. Tym większe ryzyko i odpowiedzialność, ale z próby tej zarówno wykonawcy jak i autorzy wychodzą zwycięsko.
Splot klasycznej kameralnej muzyki z nowoczesnymi, elektronicznymi brzmieniami czy elektronicznym basem
okazuje się bardzo interesujący. Podobnie jak budowanie równowagi między chłodną warstwą instrumentalną a
pełnymi barw i ognia partiami wokalnymi sopranistki Anny Mikołajczyk czy Poznańskiego Chóru Katedralnego.
To współczesna muzyka, znakomicie przemyślana i skonstruowana, a zarazem pełna dramaturgii i emocji.
Kompozytorzy skromnie umieścili swoje partie pośród innych.Poza sopranistka i chórem mamy tu jeszcze
Orkiestrę Kameralną pod dyrekcją Marcina Sompolińskiego. Wszyscy wykonawcy aktywnie tworzą to ciekawe
dzieło. Nie do końca przekonuje mnie jedynie warstwa tekstowa, nie osłabia to jednak odbioru całości.
Tomasz Janas
Kup płytę
<<
|
|